Stacja V

Wolnym krokiem wracał do domu pojąc oczy widokiem kolorowych koron drzew. Cieszył się, że w tym stanie pozostają tu tak długo. Ponieważ śnieg niemal nigdy nie padał w Nowej Przystani bioinżynierowie zmodyfikowali drzewa posadzone w mieście tak, że zachowywały jesienne liście niemal do samej wiosny. Oczywiście tak jak ziemskie wycofywały z nich wszystko co cenne […]

Czytaj dalej Stacja V

TRABELESZUTER ODC.7

Gdy się obudziłem już jej nie było. W pierwszym momencie było mi głupio. Potem, gdy już łyknąłem kawę i pastylki, poczułem ulgę. Kobiety mi tu brakowało! Od tego jest cyberseks, a w ostateczności dziwki. Zauważyłem moje czasopisma starannie złożone na najniższej półce regału z książkami.  – Pięknie, teraz nic już nie znajdę – mruknąłem. Potem […]

Czytaj dalej TRABELESZUTER ODC.7

Konkurencja

No to utknęli. Zbliżając się do planety widzieli, że coś jest nie tak. Kolonia chińska zajmująca kontynent przypominający z kształtu nadmuchane USA zachowywała całkowite milczenie, niezależnie od tego na jakich częstotliwościach radiowych ją wywoływali. Próbowali też kodowania świetlnego, nawet promieni X i gamma… I choć było to karygodne marnotrawstwo zasobów przetestowali nawet możliwość natychmiastowego połączenia […]

Czytaj dalej Konkurencja

TRABELESZUTER ODC.6

– Na pewno nas złapią? – spytała. – Jeśli tylko trafia na ślad. Ślad… Ślad! – jednym skokiem dopadłem komputera. WINS oczywiście wciąż nie działał, ale zasilanie już było, więc ciskoszkielet sieci oparty na systemach wbudowanych zdążył się podnieść. Przezornie, ze starego nawyku zawsze kopiuje ruttablicę komputerów, na których coś naprawiam. Taka tablica potrafi zniknąć […]

Czytaj dalej TRABELESZUTER ODC.6

Kolonia

Naczelnik spoglądał na tłumy uchodźców wypełniających wąwóz ulicy. I  młodzi, i starcy, i mężczyźni, i kobiety, nieliczne już dzieci… Zrezygnowani,  niewyspani, wymęczeni, prawie umierający z głodu. Wpatrzeni gdzieś w przestrzeń przed sobą, dźwigając tylko najcenniejsze drobiazgi, uparcie dążyli w stronę kosmodromu. Nie zdawali sobie sprawy, że mijają właśnie ostatnią z zapasowych kwater dowództwa obrony. Adiutant […]

Czytaj dalej Kolonia

Historia alternativa

Jest połowa XVII wieku. Nad Europą wisi cień polskiej potęgi. Po uporaniu się w wieku XVI z Wielkim Księstwem Moskiewskim i zniechęceniu Turcji  do ekspansji w kierunku północnym, Rzeczpospolita kontroluje całą Europę Środkową, a razem ze zwasalizowanymi chanatami stepowymi nadzoruje też północną gałąź Jedwabnego Szlaku, aż po Buharę i okresowo nawet Taszkent.  Europa zachodnia wciąż […]

Czytaj dalej Historia alternativa

TRABELESZUTER ODC. 5

Moje auto miało swoje lata i naprawdę nie było w nim kawałka komputera, a w każdym razie niczego, co by miało więcej niż 16 bitów i kompetencje większe niż ABS i wtrysk paliwa. I miało solidną metalową karoserię. Nie do przecenienia, gdy wokół pełno nowomodnych netmobilów, których komputery sterujące zamiast analizować obraz z radaru bezskutecznie […]

Czytaj dalej TRABELESZUTER ODC. 5

TRABELESZUTER ODC. 4

– Pana wezwałam tutaj w tajemnicy bo bałam się, że przez narowy tego – wycelowała oskarżycielsko palcem w kompa – wylecę z roboty. Mimochodem zauważyłem, że z jej głosu znikł słodki akcencik. Teraz jej tembr był nawet oryginalny.  – Poradzę sobie – powiedziałem – o ile mogę liczyć na zapłatę. – Przecież się umówiliśmy – […]

Czytaj dalej TRABELESZUTER ODC. 4

Trabelszuter kontra wirus odc.3.

Procedura wyglądała jak poskładana z kawałków tylko przypadkowo pełniących razem jakąś funkcje. Służyła do transmisji przez sieć, lecz ktoś, kto zaprojektował tak zagmatwany protokół musiał być zupełnie porypany. No, ale twórcy wirusów często mają coś nie po kolei…  – Cóż za partacz – mruknąłem. – Słucham – zainteresowała się panienka. Nie zdawałem sobie sprawy, że […]

Czytaj dalej Trabelszuter kontra wirus odc.3.

Miasto nadgraniczne

Elektryczna Kolej Dojazdowa z twierdzy do dawnej stolicy pędziła wzdłuż przerzedzonych nadrzecznych lasów. Powoli zaczynały się już niskie zabudowania. Jeszcze dwie minuty i skład zaczął hamować przed pierwszą stacją w mieście.– Zughaltestelle Rasek Belanzky – zaanonsował megafon z twardym akcentem.Po jednej stronie ulicy ciągnęły się tory EKD, pod drugiej była tu już pętla tramwajowa, a […]

Czytaj dalej Miasto nadgraniczne